Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 765 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

gdzie jesteśmy gdy nas niema?

wtorek, 06 marca 2007 18:51
Skocz do komentarzy

 

Zastanawiam sie ile chwil ucieka mi przez to tylko, że w danym momencie nie jestem obecna całą sobą w czasie teraźniejszym.

 

Cokolwiek sie dzieje, gdziekolwiek jestem, tak trudno mi byc tu i teraz. Jest to do tego stopnia silne, że budząc się z własnych myśli, czuję się jakbym wróciła z dalekiej podróży i z przerażeniem zastanawiam się co w tym czasie mnie omineło w aktualnie dziejacej się rzeczywistości.

 

To nie jest marzycielstwo, choć chciałabym :) myślę że jest to brzydki nalóg bycia gdzie indziej, zawsze gdzie indziej, zazwyczaj w przodzie ale niestety nie tylko.

 

Kolejny raz myślę sobie, że łatwiej i bardziej treściwie żyłoby się, wypracowując do perfekcji umiejętność bycia wszystkimi zmysłami w danej chwili. Bycie ciałem mamy opanowane do perfekcji, gorzej z resztą części skladowych. Brak nam nad nimi panowania. 

 

Huna (hawajski szamanizm) mówi, że energia podaża za uwagą. I chyba na prawde tak jest biorąc pod uwagę to, jak daleko można odejść tylko przez zwykle zamyślenie. Właściwie myśl jest jak podroż, jesli by umiec ją należycie ukierunkować.

 

Szkoda, że te podróże myślowe wychodzą mi tylko wtedy, gdy ich nie planuję:) tak spontanicznie i w najmniej odpowiednich momentach bo w pracy.

 

Zadziwiające że mam jedną taką pracę, w ktorej notorycznie to robię. Dzieje się to do tego stopnia, że orientując się, że jestem już na parterze zupełnie nie pamiętam co działo się pomiędzy kolejnymi piętrami. Za to pamiętam, gdzie w tym czasie byłam, a tam gdzie byłam czas płynął inaczej, szybciej lub go wogóle nie było.  Plusem tej sytuacji jest to, ze właśnie w tej pracy najcześciej miewam genialne pomysły:)

 

We wszystkich jednak mądrościach świata mówi się o byciu tu i teraz, całym ciałem i dusza. By czas przyszły nie zaprzątał zbyt mocno uwagi, bo to właśnie w tej, obecnej, chwili budujemy przyszłość.

 

Jak się czyta takie słowa to w pierwszym momencie wydają się one absurdalne. Dopiero po głębszym zastanowieniu, okazuje się, że teraźniejszość i bycie w niej, nie jest wcale takie proste. Sęk w tym bowiem, że częściej nas w niej nie ma niż jesteśmy, a kiedy nas w niej nie ma, to coś ucieka nam miedzy palcami. Potem gonimy za kolejną chwilą, przyjemnością, spełnieniem marzeń, a gdy sie spełniają, nie doświadczamy ich w pełni bo... znów nas w nich nie ma:) To ciągła pogoń za cieniem.

 

Spróbuj chociaż jedną godzinę być tu i teraz. Być godzinę obecnym ciałem wraz ze wszystkimi zmysłami -  węchem, smakiem, wzrokiem, dotykiem, słuchem. Może się okazać że ta godzina da ci więcej niż cała wieczność. Doświadczysz świata jakiego jeszcze nie znałaś, a który był najbliżej ze wszystkich dostępnych ci cudów.

 

 

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 17 kwietnia 2007 21:00

    Hmm. Gdyby to była tylko kwestia myślenia, to taka obecność nieobecna nie zdarzałaby się osobom myślacym, a jednak sama się do nich zaliczam jak sądzę. Myśle, że to raczej nadmiar myślenia, tyle że bez wybirczej selekcji:)

    autor magduf1

    blog: www.omani.bloog.pl

  • dodano: 17 kwietnia 2007 17:46

    To o czym piszesz jest możliwe pod warunkiem, że jesteśmy świadomi i umiemy myśleć. Niestety wielu ludzi nie chce mysleć. Pozdrawiam

    autor 1splin

    blog: drogowskazy.bloog.pl

  • dodano: 07 marca 2007 16:34

    nie do końca taka jest prawda..
    sa takie prace, takie chwile, taki czas, kiedy takie ucieczki daja duzo wolnosci, oddechu..no a w konsekwencji wracasz z nich z nowymi silami..by znowu mierzyc sie z rzeczywistoscia
    zreszta rzeczywistosc czesto jest sarawa, monochromatyczna, powtarzalna - to naturalne, ze osoby obdarzone darem wyobrazni, chca i moga ja ubarwiac..
    nie zawsze daje sie zyc tu i teraz

    autor Twoja AgniesiaJedyna Zaznaczam

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

piątek, 21 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  20 656  

O mnie

Z wykształcenia jestem plastykiem,ale jestem także wróżką i astrologiem (www.omani.eu)

Zawsze szukałam swego miejsca w życiu
i po 35 latach jestem
jakby nieco bliżej celu.

Interesuje mnie świat
w swej duchowej konstrukcji,
wszystko to co skrywa się
pod jego widoczną powierzchnią...

A sporo tego jest.

moimi oczyma.. moimi dłońmi..

Wpisz się na moją listę mailingową, a otrzymasz w prezencie inspirującego EBOOKA i stały dopływ cennych dla ducha informacji.

 

E-mail:
Imię:
Nazwisko:
Zgadzam się z Polityką Prywatności

 

 

 

 

 

KONTAKT ze mną

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Statystyki

Odwiedziny: 20656
Wpisy
  • komentarze: 26
Galerie
  • liczba zdjęć: 41

Lubię to